*życie i złość*
Życie moje pojebane jest...Kolejne me oddechy to tylko gest.
Ciągłe zakazy i nakazy
to jest pojebane - bez obrazy.
Jak tu normalnie żyć?
Jak w środowisku normalnym być?
gdy nie wolno Ci nic,
Jak dżdżownica przez kolejne etapy życia się wic.
Z pod klosza urwać sie chce,
ale niestety nie da się.
Mówią: "moje życie - moje kredki".
Mój żywot nie jest lekki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz