SABATON - PRIMO VICTORIA
O mnie
30 marca 2014
29 marca 2014
28 marca 2014
27 marca 2014
25 marca 2014
życie moje się skończyło ...
życie moje się skończyło
życie moje się zmieniło
od nowa się rozpoczęło
i na starcie się potknęło
potknęło się o czyjeś serce
i teraz jest już w rozterce
nie chcę dłużej tak już życ
i chcę przestać o Tobie śnić !
byłeś dla mnie kiedyś ważny
wydawałeś mi się poważny
lecz czas twe oblicze pokazał
świat na nowo mi ukazał
i już wiem jedno
że bycie z Tobą to przeszłość - na pewno !
nie będziemy razem być
trzeba teraz o czym innym śnić.
życie moje się zmieniło
od nowa się rozpoczęło
i na starcie się potknęło
potknęło się o czyjeś serce
i teraz jest już w rozterce
nie chcę dłużej tak już życ
i chcę przestać o Tobie śnić !
byłeś dla mnie kiedyś ważny
wydawałeś mi się poważny
lecz czas twe oblicze pokazał
świat na nowo mi ukazał
i już wiem jedno
że bycie z Tobą to przeszłość - na pewno !
nie będziemy razem być
trzeba teraz o czym innym śnić.
10-11 VIII 2010r
życie do dupy jest
chcę wszystkim powiedzieć cześć
i zniknąć z powierzchni ziemi
zapaść się pod nią i nie wyjść już nigdy
są chwile dobre i złe
sama już nie wiem czy wciąż kocham Cie
nie wiem co ja w Tobie widzę
nie wiem co ciągnie mnie do Ciebie
byc razem jednak nie możemy
chyba obydwoje tego (nie) chcemy
odległość spora dzieli nas
to jest dla nas czas
na przemyślenia ...
na wspomnienia ...
i na rozmyślania o nas ...
wydaje mi się, że "nas" już nie ma
i nie będzie już nigdy
będziesz Ty, będę ja
i będą serca dwa ...
po powrocie do Polski
i na drugi rok studiów
zajmę się nauką w końcu
i sprawy sercowe zostawię na później !!!
wiem jak jest być z kimś
i chyba lepiej jest być samą !!!
chcę wszystkim powiedzieć cześć
i zniknąć z powierzchni ziemi
zapaść się pod nią i nie wyjść już nigdy
są chwile dobre i złe
sama już nie wiem czy wciąż kocham Cie
nie wiem co ja w Tobie widzę
nie wiem co ciągnie mnie do Ciebie
byc razem jednak nie możemy
chyba obydwoje tego (nie) chcemy
odległość spora dzieli nas
to jest dla nas czas
na przemyślenia ...
na wspomnienia ...
i na rozmyślania o nas ...
wydaje mi się, że "nas" już nie ma
i nie będzie już nigdy
będziesz Ty, będę ja
i będą serca dwa ...
po powrocie do Polski
i na drugi rok studiów
zajmę się nauką w końcu
i sprawy sercowe zostawię na później !!!
wiem jak jest być z kimś
i chyba lepiej jest być samą !!!
niebo szare - smutne jest
niebo szare smutne jest
zapewne będzie padał deszcz
a ja idę prostą drogą
i do Ciebie dotrzeć nie mogę
szukam Cie wszędzie
i myślę sobie: "jak Cie znajdę to co będzie?"
szczęście i radość czy smutek i żał
czy zostawisz mnie i odejdziesz w dal...
zatrzymać Cię nie mogę
nawet jak pójdziesz za wielką wodę
nie będę Cię do niczego zmuszać
ani za Tobą w pogoń ruszać ..
lecz gdy odejdziesz,
to na pewno szczęśliwszy będziesz...
za mną nie da się yć
ja powinnam sama być
pewnie teraz głupoty plotę
ale to z tęsknoty
me natchnienie się skończyło
a serce powiększyło
jest pełne miłości i tęsknoty
gdy rozum myśli o Tobie
czuje to w sobie
czuje jak me serce się raduje
ze szczęścia świruje
nie odbieraj mi tego uczucia
odwzajemnij me uczucia
idźmy dalej tą samą drogą
a nasze łzy szczęścia staną się liczbą mnogą
smutki odpłynął wraz z deszczem
a ja będę pisać wciąż wierszem
choć już nie wiem o czym
jesteś natchnieniem mym
gdy Cie nie ma,
nie ma też natchnienia
i piszę bez wytchnienia
jakie są me najskrytsze marzenia.
zapewne będzie padał deszcz
a ja idę prostą drogą
i do Ciebie dotrzeć nie mogę
szukam Cie wszędzie
i myślę sobie: "jak Cie znajdę to co będzie?"
szczęście i radość czy smutek i żał
czy zostawisz mnie i odejdziesz w dal...
zatrzymać Cię nie mogę
nawet jak pójdziesz za wielką wodę
nie będę Cię do niczego zmuszać
ani za Tobą w pogoń ruszać ..
lecz gdy odejdziesz,
to na pewno szczęśliwszy będziesz...
za mną nie da się yć
ja powinnam sama być
pewnie teraz głupoty plotę
ale to z tęsknoty
me natchnienie się skończyło
a serce powiększyło
jest pełne miłości i tęsknoty
gdy rozum myśli o Tobie
czuje to w sobie
czuje jak me serce się raduje
ze szczęścia świruje
nie odbieraj mi tego uczucia
odwzajemnij me uczucia
idźmy dalej tą samą drogą
a nasze łzy szczęścia staną się liczbą mnogą
smutki odpłynął wraz z deszczem
a ja będę pisać wciąż wierszem
choć już nie wiem o czym
jesteś natchnieniem mym
gdy Cie nie ma,
nie ma też natchnienia
i piszę bez wytchnienia
jakie są me najskrytsze marzenia.
za oknem deszcz
za oknem pada deszcz
po ciele przechodzi dreszcz
chłód przeszywa me ciało
takie "szczęście" życie mi dało
że poznałam Ciebie
że mogłam poczuć się jak w Niebie
dziękuję Bogu, że tak mnie obdarzył
mą miłość w Tobie objawił
lecz grzesznych ludzi
z takich snów się budzi
nie chcę się obudzić
chcę dalej śnić
chcę by jawą stały się me sny
może ktoś w tym pomoże mi
przyjaciele raz są, raz nie ma ich
wsparcie mam w nich
ale ile można - obarczać ich problemami swymi
mają przecież swe i muszą poradzić sobie z nimi
po ciele przechodzi dreszcz
chłód przeszywa me ciało
takie "szczęście" życie mi dało
że poznałam Ciebie
że mogłam poczuć się jak w Niebie
dziękuję Bogu, że tak mnie obdarzył
mą miłość w Tobie objawił
lecz grzesznych ludzi
z takich snów się budzi
nie chcę się obudzić
chcę dalej śnić
chcę by jawą stały się me sny
może ktoś w tym pomoże mi
przyjaciele raz są, raz nie ma ich
wsparcie mam w nich
ale ile można - obarczać ich problemami swymi
mają przecież swe i muszą poradzić sobie z nimi
*** morza szum, ptaków śpiew ***
morza szum, ptaków śpiew
nie ma Cie obok mnie
myślami błądze byle gdzie
ale bardzo kocham Cie
morza szum, ptaków śpiew
brakuje Ciebie mi
w powietrzu czuje natury zew
śnie o Tobie, ale .... Ci....
cicho bo się wyda
co dzień coraz bardziej tęsknie za Tobą
resztę mego życia widzę przy Tobie
***
***
słońce na zwnątrz świeci
nad morzem bawią sie dzieci
serce me z tęsknoty płacze
nie wiem kiedy Cie znów zobacze
pragnę by to było już nie długo
i zaraz stane się papugą
dużo piszę
zakłucam duszy ciszę
z tęsknoty umieram
serce swe dla Ciebie otwieram
usta me ....
szepczą : KOCHAM CIĘ !!!
słońce na zwnątrz świeci
nad morzem bawią sie dzieci
serce me z tęsknoty płacze
nie wiem kiedy Cie znów zobacze
pragnę by to było już nie długo
i zaraz stane się papugą
dużo piszę
zakłucam duszy ciszę
z tęsknoty umieram
serce swe dla Ciebie otwieram
usta me ....
szepczą : KOCHAM CIĘ !!!
życie i ból
"życie i ból"
nie wiem co mam robićczy wobec rodziny w porządku być?
czy raz wyłamać się i sobą być?
i z domu późnym wieczorem wyjść
to trochę trudne dylematy, pytania
i kolejne życiowe wyzwania
przeciwstawię się - przerąbane mam
ulegnę im - sobie powód do smutku dam
zazdroszczę innym prawdziwej wolności
stres i nerwy zrobiły ze mnie same kości.
gdzie pomocy szukać mam?
jakie decyzje podejmować mam?
co zrobić ze swoim życiem?
ciągle po nocach płacze skrycie.
przyjaciół prawdziwych mało mam
swój wolny czas im dam
ale prosić ich o pomocna dłoń
nie potrafię - niech mnie porwie życia toń.
z roku 2010
życie i złość
*życie i złość*
Życie moje pojebane jest...Kolejne me oddechy to tylko gest.
Ciągłe zakazy i nakazy
to jest pojebane - bez obrazy.
Jak tu normalnie żyć?
Jak w środowisku normalnym być?
gdy nie wolno Ci nic,
Jak dżdżownica przez kolejne etapy życia się wic.
Z pod klosza urwać sie chce,
ale niestety nie da się.
Mówią: "moje życie - moje kredki".
Mój żywot nie jest lekki.
z roku 2010...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






